
Pylon Audio Diamond 25 seria 1: dopracowana, przyjazna pomieszczeniu kolumna podłogowa, która sprawiała, że Pylon wyglądał drożej, niż był
Pierwsza generacja Diamond 25 łączyła ciepłą, przyjazną pomieszczeniu prezentację ze skalą sceny i jakością wykonania, które sprawiały, że brzmiała znacznie drożej, niż kosztowała. Zakup z rynku wtórnego, którego brzmieniowe uzasadnienie nadal się utrzymuje.
Co definiuje Diamond 25 Series 1
Pylon Audio Diamond 25 pierwszej generacji zdobył swoje miejsce nie udając czegoś droższego, ale będąc przyjaznym pomieszczeniu, muzycznie spójnym głośnikiem podłogowym, który brzmiał znacznie powyżej swojej ceny. Szczególnym zaskoczeniem była jakość wykonania: prawdziwy fornir drewniany, znaczna masa obudowy i standardy wykończenia wytrzymujące porównanie z zachodnioeuropejskimi rywalami kosztującymi znacznie więcej.
Profil dźwiękowy jest ciepło-neutralny, nie analityczny. Bas jest obecny i melodyjny, bez sięgania po zejście, którego uczciwie nie może osiągnąć. Średnica prowadzi wokale i instrumenty akustyczne z naturalnym ciepłem i lekkim harmonicznym bogactwem, które czyni długie sesje wygodnymi. Góra pasma jest gładsza i bardziej zrolowana niż u najbardziej oświetlonych europejskich rywali — co czyni go łatwiejszym do życia przez godziny, ale mniej odkrywczym w zakresie drobnych detali wyższego pasma.
Prezentacja sceny była konsekwentnie chwalna w polskiej i europejskiej bazie źródeł: Diamond 25 projektuje wiarygodnie szeroką i głęboką przestrzeń dźwiękową, szczególnie na dobrze nagranych materiałach orkiestrowych i akustycznych. Ta sceniczna jakość, połączona z ciepłym balansem tonalnym, czyni go niezwykle wybaczającym i domowym w charakterze.
Dla kogo
Diamond 25 Series 1 pasuje do słuchacza szukającego pełnopasmowego głośnika podłogowego do codziennej muzyki, wygodnego podczas długich sesji i wolnego od rodzaju oświetlenia góry pasma, które czyni niektóre projekty wysokorozdzielcze trudnymi w codziennym życiu. Działa dobrze w umiarkowanie refleksyjnych domowych pomieszczeniach i nie jest wymagający pod względem wzmacniacza: większość integrowanych wzmacniaczy solid-state o rozsądnej mocy ożywi go bez skomplikowanych ćwiczeń doboru systemowego.
Jest mniej odpowiedni dla słuchaczy ceniących ostateczne rozciągnięcie góry pasma i odzysk mikrodetali, lub preferujących analityczną prezentację stawiającą charakter techniczny nagrania na pierwszym miejscu.
Atuty i zastrzeżenia
Najsilniejsze argumenty za Diamond 25 to skala i głębia prezentacji sceny względem ceny, niezwykle solidna jakość wykonania jak na polski produkt ze średniej półki oraz ciepła, niefatygująca sygnatura tonalna, która sprawia, że długie sesje słuchania są naturalne, a nie wyczerpujące.